piątek, 17 maja 2013
The End is Nigh
Opowiadania do antologii "Bitewny pył" można nadsyłać jeszcze tylko dziś to godziny 00:00. Po otrzymaniu KAŻDEGO zgłoszenia przysyłam maila z potwierdzeniem odbioru. Jeśli ktoś nie otrzymał wiadomości zwrotnej, tekst najprawdopodobniej nie dotarł. W takim przypadku proszę o jak najszybszy kontakt. PRACE NADESŁANE PO PÓŁNOCY NIE BĘDĄ BRANE POD UWAGĘ.
niedziela, 28 kwietnia 2013
Ogłoszenie
Ostateczny termin nadsyłania prac do antologii „Bitewny pył” zostaje
przesunięty z 7 na 17 maja. Decyzja nie jest spowodowana ilością ani jakością
dotychczas zgłoszonych tekstów, lecz ich przeciętną długością. Przytłaczająca
większość liczy sobie nie więcej niż trzy strony maszynopisu (proszę sobie
wyobrazić antologię złożoną z sześciu takich opowiadań). Co więcej, chociaż
parę miniatur jest naprawdę dobrze skonstruowanych i „mocnych”, lwia część
wygląda tak, jakby autor wpadł na – jego zdaniem – genialny pomysł i tak
śpieszył się z jego zapisaniem, że w tym pośpiechu zupełnie zapomniał o takich
„szczegółach” jak fabuła i bohaterowie.
Apeluję, aby dodatkowy czas poświęcić na uporanie się z owymi
niedociągnięciami. Skoro regulamin zezwala na teksty do 180 tys. słów, nie ma
sensu ograniczać się do marnych 500. Radziłabym także nie zapominać o zasadzie
„pokazuj, nie opisuj”.
Przesunięciu ulega również termin ogłoszenia wyników. Zostaną one podane
na blogu do 21 czerwca. Wyłonienie zwycięzców odbędzie się dwuetapowo. W
pierwszym etapie wybrana zostanie dwunastka najlepszych prac, które następnie
zostaną przekazane niezależnym sędziom.
Wyniki pierwszego etapu zostaną ogłoszone już 21 maja.
czwartek, 25 kwietnia 2013
Wyjaśnienie
Witam,
Co prawda już pisałam o tym w komentarzach, jednak sprawa nadal wywołuje tyle emocji, że postanowiłam poruszyć ją na głównej stronie bloga.
Primo, tak, jestem świadoma, że według regulaminu Nagrody im. Janusza A. Zajdla minimalna długość powieści do 180 tys. znaków a nie słów. Przepraszam, źle zapamiętałam przeczytaną informację. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Organizatorów Nagrody im. Janusza A. Zajdla oraz inne osoby, które z powodu mojej pomyłki mogły się poczuć urażone, oficjalnie przepraszam.
Secundo, nie, nie zamierzam zmieniać limitu objętości prac nadsyłanych do antologii, a przynajmniej nie tego górnego. Szczerze mówiąc, gdyby ktoś naprawdę przysłał tekst o długości 180 tys.słów bardzo bym się ucieszyła. Jak na razie przychodzą niemal wyłącznie same miniaturki.
Co prawda już pisałam o tym w komentarzach, jednak sprawa nadal wywołuje tyle emocji, że postanowiłam poruszyć ją na głównej stronie bloga.
Primo, tak, jestem świadoma, że według regulaminu Nagrody im. Janusza A. Zajdla minimalna długość powieści do 180 tys. znaków a nie słów. Przepraszam, źle zapamiętałam przeczytaną informację. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Organizatorów Nagrody im. Janusza A. Zajdla oraz inne osoby, które z powodu mojej pomyłki mogły się poczuć urażone, oficjalnie przepraszam.
Secundo, nie, nie zamierzam zmieniać limitu objętości prac nadsyłanych do antologii, a przynajmniej nie tego górnego. Szczerze mówiąc, gdyby ktoś naprawdę przysłał tekst o długości 180 tys.słów bardzo bym się ucieszyła. Jak na razie przychodzą niemal wyłącznie same miniaturki.
niedziela, 21 kwietnia 2013
[O naborze do antologii] Czy będzie jakaś lista zgłoszonych materiałów? Chodzi mi tylko o potwierdzenie, że tekst dotarł.
Po otrzymaniu każdego tekstu przesyłam maila zwrotnego z potwierdzeniem odebrania oraz krótkim
komentarzem (na wypadek, gdyby autor chciał dopracować dzieło).
Pomysł z listą jest niezły, jednak wolałabym uniknąć podawania nazwisk/pseudonimów pisarzy. Obawiam się, że mogłoby to niekorzystnie wpłynąć na bezstronność sędziów.
Pomysł z listą jest niezły, jednak wolałabym uniknąć podawania nazwisk/pseudonimów pisarzy. Obawiam się, że mogłoby to niekorzystnie wpłynąć na bezstronność sędziów.
czwartek, 18 kwietnia 2013
Mimo jednej publikacji pod własnym nazwiskiem, czytelnicy kojarzą mnie raczej z pseudonimem literackim i dlatego bardzo by mi zależało, aby właśnie nim opatrzyć ewentualny tekst. Czy nie stanowi problemu dla wydawnictwa?
Cóż, w takim przypadku proponowałabym następującą formę podpisywania tekstu: Imię "Pseudonim" Nazwisko. W ten sposób nie tylko będziesz rozpoznawalna dla czytelników, lecz także oswoisz ich z Twoim prawdziwym nazwiskiem.
niedziela, 14 kwietnia 2013
W jakim formacie należy przysyłać teksty?
Mój ulubiony format to RTF, ale nie mam nic przeciwko plikom typu DOC oraz DOCX, a od biedy ujdzie także PDF. Generalnie, najlepiej żeby było to coś, z czym poradzi sobie Word (o Windowsie nie wspominając).
Czy trzeba mieć ukończone 18 lat, aby publikować w wydawnictwie?
Ależ oczywiście, że nie. Zgodnie z polskim prawem już w wieku 13 lat nabywa się zdolność do czynności prawnych (czyli można zawierać umowy, np. o publikacji utworu).
Subskrybuj:
Posty (Atom)